Koniec z pingwinem?

•kwiecień 9, 2008 • Brak komentarzy

Z dniem dzisiejszym postanowiłem pożegnać się z moim Kubuntu (Bloga będę prowadził dalej). Dlaczego? No cóż… Po prostu miałem dość ciągłych awarii, setek postów z opisami moich problemów na forach. I tak pozbyłem się kolejnego przetestowanego systemu z mojego HDD. Na co teraz przyszła pora? Może Vista? Czas pokaże :)

Internet explorer 8 - Pierwsze spojrzenie

•marzec 13, 2008 • Brak komentarzy

Miałem dziś (nie)przyjemność testować betę najnowszej przeglądarki wypuszczonej przez panów z Micro$oftu. Jak widać panowie z firmy Gates’a zawsze przywłaszczali sobie czyjeś pomysły (Chociażby Aero):

Skąd my to znamy...

Przy większej ilości obiektów flash na stronie, można usłyszeć nieskończone “pik, pik” (Takie jak podczas pojawiania się komunikatu z błędem). O błędach więcej nie napiszę (Limit mi na to nie pozwala…). No i wiesza się co jakieś 20 sekund (To nawet długo jak na IE) Podsumowując: Przeglądarka sprawuję się jak co najmniej pierwsza alpha.

Jeśli chodzi o wygląd, to nie zmieniło się prawie nic od wersji 7.

http://img232.imageshack.us/img232/9512/iehx5.png

Dzień Kobiet

•marzec 7, 2008 • 1 komentarz

Jako z rozpoczęciem dzisiejszego dnia zaczyna się również Dzień Kobiet, chciałem życzyć wszystkim panią… Wszystkiego najlepszego :) A tak BTW, To przepraszam za długą nieaktywność na blogu i zamierzam nadrobić zaległości.

Landscape

•marzec 2, 2008 • Brak komentarzy

Firma Cannonical pracuję nad rozszerzeniem dla Ubuntu pozwalającym na administrację wieloma komputerami. Po 6-miesięcznej becie trafi do repozytorium Ubuntu. Można zgłosić się do roli testera na oficjalnej stronie Cannonical. Oto zrzuty ekranu:

Projekt bardzo ciekawy i ma swoje zastosowanie w praktyce. Świetny dla kawiarenek internetowych oraz szkół (Minie wiele lat, zanim Linux trafi do szkół… Jeśli w ogóle trafi) .

Linux w Nasa - Trochę fotek

•luty 29, 2008 • Liczba komentarzy: 3

Na blogu Jacka Aboutboula od niedawna można znaleźć informację o tym, co Linux robi w NASA. Z tego co się okazuję, to dużo. Jest on odpowiedzialny za najważniejsze podzespoły. Wyobrażacie sobie co by było, gdyby wszystko stało na Windows? Jak widać system firmy z Redmond nie nadaję się do miejsc, w których wymagana jest stabilność.

Notka na blogu Aboutboula 

Kubuntu 8.04 Hardy Heron alpha 5

•luty 28, 2008 • Liczba komentarzy: 2

Z dniem dzisiejszym ukazała się piąta już alpha systemu Kubuntu Linux 8.04 Hardy Heron. Wedle informacji, w systemie domyślnym środowiskiem graficznym jest KDE w wersji 4.0.1, a na dodatek ujrzymy z powrotem aplikacje ze starszych wersji tego środowiska, które deweloperzy postanowili usunąć. Osobiście czekam na finalną wersję spolszczoną przez zespół Ubuntu.pl. Zobaczymy co z tego wyjdzie :)

Compiz fusion i “kartka’ zamiast słynnego sześcianu

•luty 27, 2008 • 1 komentarz

Po dość długiej przerwie postanowiłem opublikować rozwiązanie dość popularnego problemu. Ludzie interesujący się Linuksem zapewne wiedzą jakie wspaniałe efekty wizualne można w nim uzyskać za pomocą programów takich jak Beryl, czy Compiz fusion. Ci którzy posiadają to drugie cudeńko, na pewno spotkali się z problemem jakby kartki obracającej się w okół własnej osi zamiast słynnej ‘Kostki pulpitu’. Rozwiązanie jest banalne! Wchodzimy w “Advanced Desktop Effects Setting”, następnie na samej górze wybieramy “Genereal options’ i w zakładce ‘Desktop size’ podajemy następne parametry:
Poziomy rozmiar wirtualny - 4

Pionowy rozmiar wirtualny - 1

Ilość pulpitów - 1

Miłej zabawy :P

P.S.Kostkę aktywujemy klawiszami ctrl+alt+strzałka w lewo/prawo/ lub ctr+alt+Przytrzymanie LPM i ruszanie myszką.

Serwery yoyo.pl niszczą strony

•luty 27, 2008 • Brak komentarzy

Zapewne niektórzy z Was posiadają swoje strony www. Jednak czy serwery mogą zniszczyć wasz prywatny kawałek sieci? Tak! I dowodem na to jest serwis yoyo.pl. Od ok. roku prowadzę swoją stronę internetową poświęconą pewnemu MMORPG’owi (Runehelp.yoyo.pl). Wszystko stoi na na CMS’ie “Extreme Fusion”, ponieważ zależało mi na prostocie obsługi i szybkości. Po jakimś czasie plik mainenternance.php zaczął szwankować. Strona się nie otwierała i tyle. Gdybym nie zrobił przed wszystkim backupa’a bazy danych oraz ftp, nie mam pojęcia jakby to się skończyło. Na kilka dni po odzyskaniu strony padł system artykułów, którego nie udało mi się naprawić do dziś. Najgorsze jest to, że problem nie dotyczy tylko Php/Extreme fusion. Ofiarą pada każdy skrypt, który wymaga sql. Wniosek? Wykup serwer lub przenieś się na inny, normalny.

Naśladowanie motorów

•luty 20, 2008 • Brak komentarzy

Stare, lecz warto przypomnieć :)

Wypadki samochodowe i tłumaczenia kierowców…

•luty 20, 2008 • Brak komentarzy

Dzisiaj na stronie jeja.pl znalazłem dość humorystyczny tekst (Ja bym ro raczej nazwał zwalający z nóg, ale trzeba się jakoś rozpisać :) ). Wiele nie będe o nim opowiadał, czytajcie:

# Wracając do domu podjechałem do złego domu i zderzyłem się z drzewem którego nie mam.

# Inny samochód zderzył się z moim nie ostrzegając o swoich zamiarach.

# Myślałem, że mam opuszczone okno jednak okazało się, że jest podniesione kiedy wystawiłem przez nie rękę.

# Zderzyłem się ze stojącą ciężarówką nadjeżdżającą z drugiej strony.

# Ciężarówka cofnęła się przez szybę prosto w twarz mojej żony.

# Odholowałem swój samochód z jezdni, spojrzałem na teściową i uderzyłem w nasyp.

# Przechodzień uderzył we mnie i przeszedł pod moim samochodem.

# Facet był na całej drodze i wiele razy próbowałem go wyminąć zanim uderzyłem w niego.

# Budka telefoniczna zbliżała się, kiedy próbowałem zjechać jej z drogi uderzyła w mój przód.

# Nie chcąc zabić muchy wjechałem w budkę telefoniczną.

# Prowadziłem samochód już czterdzieści lat, kiedy zasnąłem za kółkiem i miałem wypadek.

# Broniąc się przed uderzeniem zderzaka samochodu przede mną uderzyłem przechodnia.

# Mój samochód był legalnie zaparkowany kiedy wjechał w inny pojazd.

# Niewidzialny samochód nadjechał z nikąd, uderzył w mój i zniknął.

# Mój samochód był prawidłowo zaparkowany w tyle innego samochodu.

# Byłem pewien, że ten stary człowiek nie dotrze na drugą stronę ulicy kiedy go stuknąłem.

# Przechodzień nie miał żadnego pomysłu którędy uciekać, więc go przejechałem.

# Kiedy wróciłam do samochodu to okazało się, że on umyślnie albo nieumyślnie zniknął.

# Jechałem do lekarza z chorym kręgosłupem, kiedy wypadł mi dysk, powodując wypadek.

# Nie wiedziałem, że po północy też obowiązuje ograniczenie prędkości.

# Dałem sygnał klaksonem, ale nie działał, ponieważ został skradziony.

# Pośrednią przyczyną wypadku był mały człowieczek w małym samochodzie z dużą buzią.

# Zdałem sobie sprawę, że może być nieciekawie. Golf jedzie nam w maskę. Spojrzałem na zegarek - była 7:05.

# W pewnym momencie drzewo dostało się między kabinę ciężarówki i przyczepę.

# Jechałem sobie spokojnie, a tu nagle zaatakowała mnie wysepka tramwajowa.

# Cały dzień byłem na zakupach - kupowałem rośliny. Gdy wracałem do domu, to żywopłot wyrósł jak grzyb po deszczu, przysłaniając mi pole widzenia w taki sposób, że nie zobaczyłem nadjeżdżającego samochodu.

# Mój samochód przeleciał przez barierkę i wylądował w kamieniołomie. Mam nadzieję, że spotka się to z państwa aprobatą.

# Kiedy dojeżdżałem do skrzyżowania, nagle pojawił się znak drogowy w miejscu, gdzie nigdy przedtem się nie pojawiał i nie zdążyłem zahamować.

# Wjeżdżając na parking, uderzyłem w ogromną, plastikową mysz.

# Ubezpieczony nie zauważył końca mola i wjechał do morza.

# Jechałem powoli, usiłując dosięgnąć szmatki, aby wytrzeć okno, która zaczepiła się o fotel. Kiedy ją pociągnąłem, uderzyłem się w twarz, straciłem kontrolę nad kierownicą i wjechałem do rowu. Gdy przyjechałem z powrotem z pomocą drogową, moje radio zniknęło.

# Ostrożnie przyhamowałem, aby ta kobieta upadła jak najdelikatniej.

# Zatrąbiłam na pieszego, ale on tylko się na mnie gapił, więc go przejechałam.

# Ten pieszy strasznie latał po szosie, musiałem kilka razy wykręcać, zanim na niego wpadłem.

# Źle osądziłem kobietę przechodzącą przez jezdnię.

# Kierowca, który przejechał człowieka: “Podszedłem do leżącego pieszego i stwierdziłem, że jest bardziej pijany ode mnie”.

# Poszkodowany przeze mnie obywatel jest teraz w szpitalu i nie chowa urazy. Powiedział, że mogę korzystać z jego samochodu i wziąć jego żonę aż do czasu, kiedy wyjdzie ze szpitala.

# Zobaczyłem wolno poruszającego się starszego pana o smutnej twarzy, jak odbił się od dachu mojego samochodu.

# Motornicza tramwaju potrącona przez samochód podczas przestawiania zwrotnicy: “Zostałam uderzona w tył mojej osoby i wywróciłam się na jezdnię”.

# Świadek potrącenia pieszego: “Zobaczyłem, że w powietrzu na wysokości 2 do 3 metrów leci, znany mi osobiście, mieszkaniec Orzechowa”.

# Piesza potrącona przez samochód: “Stwierdziłam, że nie mam butów na nogach. Okazało się, że jeden but jest za kioskiem Ruchu, a drugi na dachu kiosku”.

# Potrąciłam tego mężczyznę, który przyznał, że to jego wina, ponieważ już poprzednio był poszkodowany.

# Świadek potrącenia pieszego: “Usłyszałem jak Przemek krzyknął do głuchoniemego Tokarczuka: STÓJ”.

# Samochód przede mną potrącił przechodnia, który jednak wstał, więc też na niego wjechałem.

# Pytanie: “Czy próbował pan dać ostrzeżenie?” Odpowiedź ubezpieczonego : “Tak, klaksonem” Pytanie: “Czy druga strona próbowała dać ostrzeżenie?” Odpowiedź ubezpieczonego: “Tak. Zrobiła muuuuuu”

# Tego byka chyba ugryzła osa, bo rzucił się na moje auto.

# Szczury rozmyślnie pożarły tapicerkę mojego wozu.

# W moim samochodzie zaczęły się bić dwie osy i zostałem ukąszony, przez co wjechałem w auto przede mną.

# Wyrzuciło mnie z samochodu, kiedy zjechał z szosy. Dopiero potem znalazły mnie w rowie dwie zabłąkane krowy.

# Usiłując zabić muchę, wjechałem na słup telegraficzny.

# Na samochód wpadła krowa. Później dowiedziałem się, że była trochę przygłupia.

# Ubezpieczony zostawił auto na polu. Kiedy wrócił, samochód zaatakowały owce.

# Wiedziałam, że pies jest zazdrosny o samochód, ale gdybym myślała, że coś się stanie, nie prosiłabym go, żeby prowadził.

# Doberman zjadł wnętrze samochodu, kiedy byłem w sklepie.

# Kiedy jechałem przez park safari, mój samochód otoczyły małe, brązowe, zezowate małpy. Gruba małpa zaczęła kręcić się na antenie mojego samochodu zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara. Pomimo moich usilnych starań nie chciała zaprzestać i mniej więcej w trzy minuty później zniknęła w poszyciu leśnym z anteną w pysku.

# Sprawca wypadku: “To jest niemożliwe, żebym jechał na piątym biegu. Jechałem na pewno na czwartym albo na piątym biegu”.

# Ten pan jest bezstronnym świadkiem na moją korzyść.

# Jedynym świadkiem była pewna córa Koryntu, która tam stała w bramie, ale ona nie chciała podać swoich personaliów.

# Dziewczyna w samochodzie obok wystawiła na widok swoje piersi i wtedy wjechałem w auto przede mną.

# Powiedziałem policjantce, że nic mi nie jest, ale kiedy zdjąłem kapelusz, stwierdziła, że mam pękniętą czaszkę.

# Co mogłem zrobić, aby zapobiec wypadkowi? Jechać autobusem?